PRZESYPUJĄ SIĘ DŹWIĘKI, OBRAZY

nie umiem się modlić
tylko Ty wiesz jak klęczę
kiedy za oknem tli się noc:
chudy księżyc jak moja dusza
na dachu w oddali szczekanie
wiatru lot nietoperza we mnie:
klęczę i nie znajduję serca
by wyrazić miniony dzień radość
i dziękczynienie za jeszcze żywy głód
nie szukam więc słów za oknem
przesypują się dźwięki obrazy po długim
choć krótkim dniu klęcząc
myślę Panie tylko o jednym: Czy
obudzę się jutro rano jak ten
kaleki wiersz