Przegrany i bogaty

Moje sponiewierane ciało
Będzie wciąż cię kochało
Porannie wieczornie
Nie będziesz spała spokojnie

Nad ranem przyjdą kwiaty
Będę przegrany i bogaty
Noc mnie złapie za gardło
Nie poddam się serce nie umarło

Nie płacz słońce wschodzi
We mnie śmierć zachodzi
Wciąż piję żyję łapię motyle
Złapię wieloryba i cudne goryle