Murzynek na nowy wiek

w niecodziennym Murzynku nasz
kolega Bambo łapie samogłoski
za włoski i spółgłoski skleja
uściskiem ręki może wyłoni się
z nich zdanie co stanie między
Rico i jego byciem na linie
Nie zginie sen w południe
Na dnie pustej egzystencji
Gdy podadzą talerze w dobrej
Wierze głodnym poetom
Lirnikom samotnego Wisłoka
Do oka Murzynka przyjdzie
Dziewczynka bez zapałek
I śmiechem podpali przegrane
Klimaty ostatnich zim lat
Wiosennych ust wygnańców
Na ulicy Kościuszki w Rzeszowie
Bez serc bez ducha plucha
Dopadnie nas przyklejonych
Do ściany dymu bez rymu

1 listopada 2010