Który Jest

Może zejdę na dół do Słoneczka, do piekła,
by nabyć fajki. Może jeszcze piwko,
na śniadanie, ale nie, Ona
nie pozwala. Ona chce spać
bez piwka. A może gawron, stary kumpel,
przyniesie piwko. Za oknem niebo
jaśnieje jak podniebienie koguta
w naszej bezsenności. Nie spać,
tylko smakować poranne kroki tego,
który Jest

6.09. 2016, godz. 5:40